Archiwum 12 marca 2011


mar 12 2011 żalowy dzień.
Komentarze: 6

dzisiaj? żal.

po prostu żal.

do wczoraj byłam pewna wszystkiego. dzisiaj? jedynie tego, że pomimo jego posranych wad i tak go kocham. to już nie jest moja wina, że po prostu taka jestem.. nie wiem kto inny jest na tyle głupi, żeby nadal kochać chłopaka nawet, jeśli ten pisze do Twojej naj przyjaciółki pytając, czy się z nim spotka.. A 5 min temu pytał się Ciebie o to samo. Nie wiem.. Kobieciarz? Yyy, może. dobrze wiedziałam, jaki jest. Ale jak on się uśmiecha.. to ja odpływam. I teraz mam mętlik. Bo gdybym z nim w końcu była to się zastanawiam, czy nie robiłby tak samo jak teraz.

Posrane! POOSRANE!!!

 

idę się kąpać. potem porobię fotki. może to mi humor poprawi i pozwoli przestać na chwilę o nim myślec.